Zadzwoń:

  • 22 628 97 72
  • 519 141 662
  • Pn. - Pt. 09:00 -17:00
Loading...
Koszyk: (0)

Nie masz produktów w koszyku.

Planter na zioła - prezent dla mamy

Dziś mamy piękne święto Dzień Matki. Dziękując za życie i trud wychowania składamy najserdeczniejsze życzenia wszystkim mamom. A na ten specjalny dzień przygotowaliśmy dla was artykuł z pomysłem na ciekawy prezent.

Planter- czyli drewniana donica na kółkach Planter- czyli drewniana donica na kółkach
Prezent praktyczny i taki, który będziemy długo wykorzystywać a dodatkowo przypominać nam o osobie od której go otrzymaliśmy. Kiedy używam dostanych od kogoś sprzętów kuchennych, za każdym razem wracam wdzięczną myślą do ofiarodawcy, Dlatego jestem zwolennikiem praktycznych prezentów. Szczególnie, jeśli to rzeczy naprawdę przydatne. Jedną z takich rzeczy, które bez zastanowienia dałabym bliskiej osobie w prezencie jest donica na nogach lub planter na kółkach.
Donica - planter do uprawy roślin w stylu Ludwik Donica - planter do uprawy roślin w stylu Ludwik
Co więcej kilka osób zostało już przeze mnie w ten sposób obdarowanych. I muszę powiedzieć, że był to strzał w dziesiątkę. Byłam zresztą pewna, że prezent się spodoba, bo od kilku lat używałam takiego plantera na balkonie. Posadziłam w nim szczypiorek, cebulkę, bazylię, pietruszkę i rosły na prawdę wspaniale. Mieć świeże zioła zawsze pod ręką – to marzenie niejednej osoby lubiącej gotować. Odkąd postawiłam planter na balkonie, nie musiałam już, przez cały okres wegetacyjny kupować ziółek w sklepie. A goście często pytali o mebel, który był wraz z rosnącymi w nim roślinami, prawdziwą ozdobą mojego balkonu.
Szczypiorek i zioła uprawiane na balkonie w drewnianej skrzyni Szczypiorek i zioła uprawiane na balkonie w drewnianej skrzyni
Moja mama, która od wiosny do jesieni większość czasu spędza na działce, przez którą w dodatku stale przewijają się goście, dostała taki planter 3 lata temu. I od tej pory jest jego wielką admiratorką. Wydawałoby się, że na działce można ziółka i warzywa posadzić bezpośrednio w ziemi, ale nie zawsze jest to dobre rozwiązanie. Po pierwsze działka jest leśna, porośnięta głównie sosnami, ponieważ gleba jest niezwykle słaba. Po drugie po działce biega pies, który niszczy oraz obsikuje różne rzeczy I nie robi mu szczególnej różnicy, czy nie zamierzamy ich jeść. No i po trzecie grzebanie w ziemi wymaga zdrowego kręgosłupa i stawów, a sadzenie roślin na takiej wysokości, żeby nie trzeba było się schylać, to prawdziwa ulga. Mama odkąd ma planter nie kupuje ziółek, uprawia w nim także sałatę I nie straszni jej nawet nieproszeni goście. Planter stał się przebojem okolicy I dziś stoi już na kilku sąsiednich działkach.

Agata Stolarska

Dodaj komentarz